Witamy na stronach Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Zduńskiej Woli
Dzisiaj jest:
13. niedziela po Trójcy Świętej 2010-08-29
„Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście.”
Mt 25,40
Drodzy Bracia i Siostry
Pytanie: "Nauczycielu, co mam czynić, aby dostąpić żywota wiecznego" (Łk 10,25) zostało postawione kilka razy w Nowym Testamencie, stawiamy je sobie coraz częściej, a szczególnie jak nam przybywa lat życia.
W Ewangelii Łukasza postawił je bogaty młodzieniec oraz dozorca więzienia z Filippi. Zawsze to pytanie potraktowane jest z wielką powagą. Dozorca więzienia usłyszał w odpowiedzi: "Uwierz w Pana Jezusa a będziesz zbawiony ty i dom twój" (Dz 16,31). Natomiast bogatemu młodzieńcowi, który był zakonoznawcą, Jezus dał odpowiedź na płaszczyźnie Starego Testamentu. Odpowiedział mu pytaniem: "Co napisano w zakonie? Jak czytasz?" Jakby chciał powiedzieć: Przecież ta sprawa nie jest nieznana, żeby musiała być dopiero objawiona. Jezus wyraźnie kieruje pytającego na odpowiedź, która jest zawarta w Piśmie Świętym. Nie może ona być wyrazem ludzkiej mądrości, samowoli lub życzeń człowieka zależnych od mody, ducha czasu, warunków i możliwości człowieka, gdyż trafną odpowiedź daje tylko Bóg w Swoim Słowie. Także na podstawie Ksiąg Mojżeszowych zakonoznawca odpowiada: "Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego".
W naszym dzisiejszym haśle Jezus daje nam wyraźnie do zrozumienia, że nasz stosunek do Boga i nasza wiara uwidacznia się w naszym podejściu do naszych bliźnich: „Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście” Amen.
Litościwy Jezu nasz, Zbawco grzesznych ludzi,
Słowo Twoje serce me, do litości budzi.
Co dobrego zrobię tu najmniejszemu z braci,
Za to dobry Ojciec mój szczodrze mi zapłaci.
SE-826
12. niedziela po Trójcy Świętej 2010-08-22
„Trzciny nadłamanej nie dołamie, ani lnu tlejącego nie dogasi.”
Iz 42,3
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie.
Tekst kazalny z Dziejów Apostolskich na 12. niedzielę po Trójcy Świętej opowiada nam historię nawrócenia ap. Pawła. Paweł – Saul początkowo zaślepiony fanatyk występował przeciwko Panu i Jego Kościołowi. Czy nie powinien spaść ogień z nieba i zniszczyć bluźniercę? Czy odpowiedzią Boga nie powinna być śmierć i zagłada? Bóg odpowiedział inaczej niż w takich wypadkach dyktuje rozum ludzki, Pan odpowiedział łaską i zmiłowaniem.
W czasie szalejącej burzy Chrystus przemówił do Pawła - "Saulu, Saulu" i powstrzymał swego prześladowcę w jego działaniu. To był głos Tego, któremu dana została wszelka moc na niebie i na ziemi, a więc i moc zniszczenia przeciwnika. W tym wołaniu był głos dobrego Pasterza – Sługi Bożego.
W Ewangelii Mateusza przytoczone są Słowa Jezusa: „Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby zbawić to co zginęło”(18,11), a w Ewangelii Łukasza: „Albowiem Syn Człowieczy nie przyszedł zatracać dusze ludzkie, ale je zachować”(9,56) Takie jest oblicze Sługi Pana – Dobrego Pasterza. Tak Bóg pomaga w wewnętrznej przemianie.
My jako chrześcijanie uważamy się często za dzieci Boże lub nazywamy się sługami Bożymi, a w tym czasie, równocześnie wydajemy bezlitosne wyroki i opinie o innych, karząc ich nie mając litości i współczucia, ciesząc się z cudzej niedoli. Pamiętajmy, że naszym zadaniem jest naśladować Jezusa Chrystusa, starać się o nawrócenie grzesznika, a nie wpychać go na dno piekła.
„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą”. (Mt 7,1n) Amen.
Dziękuję Tobie, Zbawco miły, za krzyż, za krew, za miłość Twą,
Bo one w skarb się przemieniły, w bogactwo wieczne wiarę mą,
O Jezu Zbawco dzięki Tobie, żeś mnie tak drogo kupił sobie.
Za wiarę, spokój i zbawienie dziękuję Tobie, Zbawco mój,
I że Cię kocham nieskończenie, i już na wieki jestem Twój.
O jedno tylko błagam, Panie, byś dał mi w służbie Twej wytrwanie.
SE-592
12. niedziela po Trójcy Świętej 2010-08-22
„Trzciny nadłamanej nie dołamie, ani lnu tlejącego nie dogasi.”
Iz 42,3
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie.
Tekst kazalny z Dziejów Apostolskich na 12. niedzielę po Trójcy Świętej opowiada nam historię nawrócenia ap. Pawła. Paweł – Saul początkowo zaślepiony fanatyk występował przeciwko Panu i Jego Kościołowi. Czy nie powinien spaść ogień z nieba i zniszczyć bluźniercę? Czy odpowiedzią Boga nie powinna być śmierć i zagłada? Bóg odpowiedział inaczej niż w takich wypadkach dyktuje rozum ludzki, Pan odpowiedział łaską i zmiłowaniem.
W czasie szalejącej burzy Chrystus przemówił do Pawła - "Saulu, Saulu" i powstrzymał swego prześladowcę w jego działaniu. To był głos Tego, któremu dana została wszelka moc na niebie i na ziemi, a więc i moc zniszczenia przeciwnika. W tym wołaniu był głos dobrego Pasterza – Sługi Bożego.
W Ewangelii Mateusza przytoczone są Słowa Jezusa: „Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby zbawić to co zginęło”(18,11), a w Ewangelii Łukasza: „Albowiem Syn Człowieczy nie przyszedł zatracać dusze ludzkie, ale je zachować”(9,56) Takie jest oblicze Sługi Pana – Dobrego Pasterza. Tak Bóg pomaga w wewnętrznej przemianie.
My jako chrześcijanie uważamy się często za dzieci Boże lub nazywamy się sługami Bożymi, a w tym czasie, równocześnie wydajemy bezlitosne wyroki i opinie o innych, karząc ich nie mając litości i współczucia, ciesząc się z cudzej niedoli. Pamiętajmy, że naszym zadaniem jest naśladować Jezusa Chrystusa, starać się o nawrócenie grzesznika, a nie wpychać go na dno piekła.
„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą”. (Mt 7,1n) Amen.
Dziękuję Tobie, Zbawco miły, za krzyż, za krew, za miłość Twą,
Bo one w skarb się przemieniły, w bogactwo wieczne wiarę mą,
O Jezu Zbawco dzięki Tobie, żeś mnie tak drogo kupił sobie.
Za wiarę, spokój i zbawienie dziękuję Tobie, Zbawco mój,
I że Cię kocham nieskończenie, i już na wieki jestem Twój.
O jedno tylko błagam, Panie, byś dał mi w służbie Twej wytrwanie.
SE-592
11. niedziela po Trójcy Świętej 15.08.2010
„Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.”
1P5,5
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie.
Zrozumieć słowa hasła rozpoczynającego się tygodnia, będziemy mogli gdy powiążemy go z historią i wydarzeniami, które miały miejsce podczas Ostatniej Wieczerzy. Pan nasz Jezus Chrystus przepasał się ręcznikiem i zaczął obmywać nogi Swoim uczniom. Uczniowie zaszokowani tym, że ich Mistrz i Nauczyciel czyni to, co normalnie czynił niewolnik, i to ten który stał najniżej w hierarchii wśród niewolników pracujących w domu bogacza, nie chcieli na to pozwolić. Jezus powiedział do nich: „Wy nazywacie mnie Nauczycielem i Panem, i słusznie mówicie, bo jestem nim. Jeśli tedy Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem nogi wasze, i wy winniście sobie nawzajem umywać nogi. Albowiem dałem wam przykład, byście i wy czynili, jak Ja wam uczyniłem. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Sługa nie jest większy nad pana swego ani poseł nie jest większy od tego, który go posłał. Jeśli to wiecie, błogosławieni jesteście, gdy zgodnie z tym postępować będziecie.” (J13,14nn) W innym miejscu, kiedy uczniowie oburzali się na synów Zebedeuszowych, Jezus powiedział: „Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służył i oddał życie swoje na okup za wielu.” (Mat 20,28)
Życie nasze powinno być skromne, pełne miłości do Boga i naszych bliźnich, a jeśli by ktoś sprawował jakiś urząd w kościele to nie powinien go wykorzystywać, aby się wywyższać i głosić własną chwałę, ale aby służyć innym. Amen.
Im większy krzyż, tym niebo bliżej,
gdzie z dala krzyż, tam z dala Bóg.
Kto się w cierpieniach nie uniży,
nie pomny sądu, śmierci trwóg.
Lecz kogo Bóg pod krzyżem zgiął,
ten najzacniejszą cząstkę wziął.
SE-675
10. niedziela po Trójcy Świętej 2010-08-08
Błogosławiony naród, którego Bogiem jest Pan, lud, który sobie wybrał za dziedzictwo.
Ps 33,1
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie.
Bóg dokonał wyboru. Wybrał sobie lud, który ma być Jego ludem. Lud ten ma dostąpić zbawienia i życia wiecznego. Patrząc na całą historię zbawienia widzimy, że Bóg był i jest wierny swoim obietnicom, niestety ludzie których Bóg wybiera często Go zawodzą.
Szatan ciągle krąży wokół nas i wyszukuje coraz to nowsze pokusy, aby nas odwieść od wypełniania Bożej woli, Bożych przykazań. Tak działo się przez całą historię ludu Izraela i gdy przyszedł do nich Jezus Chrystus nie uwierzyli w niego, ale dalej trwali w większości w swojej zatwardziałości grzechu. W tekście kazalnym niedzieli 10. po Trójcy Świętej boleje nad tym Apostoł Paweł, pisząc: "Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, a poświadcza mi to sumienie moje w Duchu Świętym, że mam wielki smutek i nieustanny ból w sercu swoim. Albowiem ja sam gotów byłem modlić się o to, by być odłączony od Chrystusa za braci moich, krewnych moich według ciała, Izraelitów, do których należy synostwo i chwała, i przymierza, i nadanie zakonu, i służba Boża, i obietnice, do których należą ojcowie i z których pochodzi Chrystus według ciała; Ten jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen"(Rz 9,1nn)
Czy słowa ubolewania Ap. Pawła nie są przypadkiem słowami boleści nad nami? Amen.
Boże litości, wszechmogący Panie!
Usłysz płacz wiernych, usłysz ich wołanie!
Ześlij nam pomoc, udziel wybawienia w dzień utrapienia.
SE-658
9. niedziela po Trójcy Świętej 2010-08-01
„Komu wiele dano, od tego wiele będzie się żądać, a komu wiele powierzono, od tego więcej będzie się wymagać.”
Łk 12,48
Umiłowani w Jezusie Chrystusie.
W przyrodzie znamy takie zjawisko jak pasożytnictwo. Spotykamy je w świecie roślinnym, jak i zwierzęcym. Zjawisko nie mile widziane i tępione.
W naszym ludzkim życiu też spotykamy się z tym problemem. Takich ludzi często nazywamy darmozjadami. Zajmują nieraz intratne stanowiska, lecz efektów ich pracy nie widać. Czasami takich osobników tolerujemy na zasadzie - jemu lepiej nic nie dawać do roboty, bo co weźmie do rąk to zepsuje. Jednak powszechnie obowiązującą zasadą jest, jeśli coś chcesz to musisz dać też coś od siebie, np. kiedy dostajesz pieniądze za określoną pracę.
Zasada ta obowiązuje też w naszym stosunku z Bogiem.
Bóg obdarza nas w swojej łasce zbawieniem i tyloma innymi rzeczami, które są nam potrzebne do codziennego życia, że trudno byłoby wszystko tutaj wymienić. Za to co otrzymujemy, Bóg oczekuje od nas wiary i miłości uzewnętrzniającej się w diakonii.
Znamy zapewne wszyscy historię manny na pustyni w czasie wędrówki Ludu z Egiptu do Ziemi Obiecanej, kiedy zbierano ją na omery. Każdy zbierał tyle, ile mógł zjeść. Tymczasem my często zbieramy więcej plonów niż zjadamy. Zachowujemy je dla siebie, a obok nas inni nie potrafią ze względu na stan zdrowia sami sobie poradzić i oczekują pomocy. My natomiast przechodzimy obojętnie, niczym faryzeusz czy lewita obok poranionego przez zbójców, jak w Przypowieści o Miłosiernym Samarytaninie. Pamiętajmy: „Komu wiele dano, od tego wiele będzie się żądać, a komu wiele powierzono, od tego więcej będzie się wymagać.”
Amen.
Działaj, bo noc nadejdzie!
Spójrz, młoda jutrznia lśni!
Działaj o wczesnym ranku,
Za twoich młodych dni.
Swe młodociane siły
W ofierze bliźnim złóż.
Działaj, gdy noc zapadnie,
To nic nie zdziałasz już.
SE-529
8. niedziela po Trójcy Świętej 2010-07-25
„Postępujcie jak dzieci światłości, bo owocem światłości jest wszelka dobroć i sprawiedliwość, i prawda.”
Ef 5,8.9
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie.
Człowiek idąc przez życie wybiera sobie wzorce, które naśladuje. W czwartkowym dzienniku telewizyjnym słyszeliśmy do czego może doprowadzić zły wybór wzorców do naśladowania. Młodzi ludzie zafascynowani sztukami walki, oglądając filmy, które przedstawiały sceny walki i przemocy, zagubili się w rzeczywistości. Postanowili sami przeżyć to co widzieli na filmach. Efekt końcowy - brutalnie zabili swojego kolegę.
Tekst dzisiejszy nawołuje nas do czegoś innego: „Postępujcie jak dzieci światłości, bo owocem światłości jest wszelka dobroć i sprawiedliwość, i prawda.”
Jako chrześcijanie mamy naśladować światłość. Jednak i może ktoś zapytać co to jest ta światłość? W Ewangelii Jana znajdziemy odpowiedź: „nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. Kto wierzy w niego nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osadzony… A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat” (J3,17-19)
Wzorcem który mamy naśladować jest Jezus Chrystus, bowiem on był, jest i pozostanie na wieki dobrocią, sprawiedliwością i prawdą. Amen
Chrześcijaninie, zbudź się, wstań do boju i zwycięstwa!
Pan żąda, abyś walczył dlań, czuwania chce i męstwa!
Kto walczyć nie chce temu blask wieczystych nie zaświeci łask!
SE-721
7. niedziela po Trójcy Świętej. 2010-07-18
„Tak już nie jesteście obcymi i przechodniami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga.”
Ef 2,19
Drodzy Bracia i Siostry.
Czytając dzisiejszy tekst, który jest przeznaczony do niedzielnego rozważania z Dziejów Apostolskich, to zauważymy, że jest to opis życia pierwszego zboru, który jest prawie idealny. Wszyscy, którzy dali się ochrzcić są jak jedna wielka rodzina, dzielili się wszystkim, ale przede wszystkim byli wspólnotą w Jezusie Chrystusie. Żyli w poczuciu odpowiedzialności jedni za drugich.
Życie w efeskim zborze wyglądało tak, jak opisuje to nasze hasło: już nie byli obcymi i przechodniami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga.
Jak wygląda to życie dziś wśród nas? Czy często nie przypomina czegoś wprost odwrotnego do tego co opisują Dzieje Apostolskie?! Jeżeli tak jest, to nie jesteśmy współobywatelami świętych i domownikami Boga. Oddalamy się od Boga, i nie mamy wtedy prawa nazywać się dziećmi Bożymi. Amen.
Niech będzie Najwyższemu cześć,
On Ojcem jest miłości.
Do Niego serca chciejmy wznieść,
On słynie z dzieł wielkości
Pociechą darzy duszę mą,
Oddala wszelką dolę złą.
Cześć, cześć naszemu Bogu!
SE-605
6. niedziela po Trójcy Świętej. 2010-07-11
„Tak mówi Pan, który cię stworzył: Nie bój się, bo cię wykupiłem, nazwałem cię twoim imieniem – moim jesteś!”
Iz 43,1
Drodzy Bracia i Siostry.
Pan Jezus powiedział do swoich uczniów: „Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem” (Mt 28,19.20).
Chrystus stanął na naszej drodze życia i przez chrzest przyjął nas do społeczności dzieci Bożych. W Jezusie sam Bóg stanął na naszej drodze z darem swojego zbawienia. Nie my wybraliśmy, ale to Bóg wybrał nas. Nie Piotr ani inni uczniowie wybrali Jezusa za swojego Nauczyciela i Przewodnika, lecz Pan ich powołał i postawił na drodze, która z Nim i w Nim prowadzi do Królestwa Bożego. Pan Jezus powiedział: „Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, dał wam” (J 15,16).
Idąc przez życie powinniśmy pamiętać, czy to w trudnych chwilach, czy też radosnych, co powiedział prorok Izajasz: „Nie bój się, bo cię wykupiłem, nazwałem cię twoim imieniem – moim jesteś!” Wszystko jest w ręku Boga, a naszym jedynym zadaniem jest pełnić Jego wolę. Amen.
O Ojcze, Synu, Duchu Święty, ochrzczony jestem w imię Twe,
Do rzeszy sług Twych zliczony, do ludu, co się świętym zwie.
Krynicą łaski dla mnie jest, ten odrodzenia mego chrzest.
Ty swym dziecięciem i dziedzicem uznałeś mnie, o Boże mój!
Plon, Chryste, śmierci Twej mym działem i dla mnieś znosił krwawy znój!
Tyś, Duchu Święty, we mnie żyć i mą pociechą przyrzekł być.
SE-393
5. niedziela po Trójcy Świętej 2010-07-04
„Łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar.”
Ef 2,8
Umiłowani w Jezusie Chrystusie.
Każdy człowiek pragnie zbawienia i życia wiecznego. Najczęściej szuka go na własną rękę. Człowiekowi trudno zrozumieć, że to przez krzyż Jezusa, Bogu upodobało się zbawić ludzki ród.
Rodzi się pytanie: Czy Bóg koniecznie musi się dostosować do wypaczonych wyobrażeń ludzkich? Czy człowiek, który był i jeszcze jest na niskim poziomie duchowego rozwoju, może dyktować Bogu? Czy może Mu przepisywać, jak ma się przejawiać Jego działanie i cudowna moc? Na te pytania dał odpowiedź Jezus w chwili pojmania, mówiąc do Piotra: „Czy myślisz, że nie mógłbym prosić Ojca mego, a On wystawiłby mi teraz więcej niż dwanaście legionów aniołów? Ale jakby wtedy wypełniły się Pisma, że tak się stać musi?" (Mt 26, 53—54). Jezus świadomie unikał cudów, które miały by charakter widowiska, które by były dowodem Jego Boskiej mocy i chwały.
W dzisiejszym tekście kazalnym czytamy: „Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.” ( 1 Kor 1,18n) Musimy zawsze mieć świadomość, że Bóg dał Jezusa na okup za nasze grzechy, to jest Boży dar. My jedynie możemy w wierze powierzyć się miłosierdziu Bożemu. Amen.
Zbudź, Panie, ducha ojców wiry.
Syjonu stróżów, którzy pełniąc straż,
Tak w nocy, jak w południa skwary
Stawali wrogom śmiało twarzą w twarz.
Daj, by ich głos po krańce ziemi biegł,
By cały świat u stóp Twych kornie legł.
SE-541
4. niedziela po Trójcy Świętej. 2010-06-27
„Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy”
Ga 6,2
Drodzy Bracia i Siostry
W tekście kazalnym dzisiejszej niedzieli czytamy słowa: „Ty zaś czemu osądzasz swego brata? Albo i ty, czemu pogardzasz swoim bratem? Wszak wszyscy staniemy przed sądem Bożym” (Rz14,10) Osądzamy jedni drugich. Wydajemy wyroki. Potępiamy. Kiedy to robimy to staramy się, aby nasz wizerunek był jak najlepszy. Staramy się, aby siebie przedstawić kryształowo czystymi.
Czy to jest właściwa droga? Czy tak postępując Wypełniamy Zakon Chrystusowy?
W Starotestamentowym zakonie – Dekalogu – czytamy słowa z ósmego przykazania: „Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu” Jak często łamiemy to przykazanie, aby wybielić własną osobę?
Słowa naszego dzisiejszego hasła, kierują nas w innym kierunku, mamy nosić brzemiona jedni drugich. Zamiast potępiać, mamy wyciągać do upadłych dłoń, aby pomóc im powstać z upadku w grzech. Mamy ich ratować. Mamy prowadzić do Jezusa, który jest lekarstwem na wszelkie choroby i zmartwienia. Jezus powiada: „Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.” (Mt 11,28) Czy wolno nam, zamykać komuś drogę do Jezusa Chrystusa? Amen.
Nie opuść, Boże, mnie i podaj łaski ręce.
Tak prowadź dziecię swe, bym w biegu nie padł więcej.
Zbawienie daruj mi, w jasności żyć już chcę,
Bądź skałą, tarczą mą, nie opuść, Boże, mnie!
SE-871
3. niedziela po Trójcy Świętej 2010-06-20
„Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby szukać i zbawić to, co zginęło.”
Łk 19,10
Drodzy Bracia i Siostry
Jezus Chrystus przyszedł na świat, aby szukać i zbawić to, co zginęło. Najlepszym przykładem odnalezienia takiego zagubionego i uwikłanego w grzechy tego świata jest Apostoł Paweł, który pod Damaszkiem, kiedy spotkał Jezusa nawrócił się. Znana nam jest historia jego życia.
Przez szereg lat Paweł był inicjatorem czynów, których potem nie mógł sobie darować do końca życia. W tym czasie spotykał się z wyznawcami Chrystusa jedynie jako inkwizytor. „Dyszał groźbą i chęcią mordu przeciwko uczniom Pańskim", czytamy w Dziejach Apostolskich (9,1). I był niewątpliwie dumny ze swoich zwycięstw.
I właśnie wtedy olśniła go nagle światłość z nieba i usłyszał głos mówiący: „Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz?... Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz" (Dz 9,4.5). Chwila ta zadecydowała o jego dalszym losie. Zagorzały prześladowca stał się apostołem i narzędziem wybranym w ręku Pana.
Droga Siostro może jesteś uwikłana, a może i Ty Drogi Bracie jesteś uwikłany w sidła grzechu, tak jak Paweł albo podobnie, nie lękaj się, wstąp do kościoła i posłuchaj Słowa Bożego – a Jezus cię odnajdzie, wyzwoli i podniesie z tego co cię obciąża. Amen.
Jezus grzesznych przyjąć chce!
Cieszcie Tą nowiną błogą
Wszystkich, co od Boga się
Oddalili błędną drogą.
Wszystkich, co się czują źle,
Grzesznych Jezus przyjąć chce!
SE-637
2. niedziela po Trójcy Świętej 13.06.2010
„Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie”
Mt 11,28
Umiłowani w Jezusie Chrystusie.
Powyższe słowa hasła rozpoczynającego się tygodnia są słowami zapraszającymi nas do Królestwa Bożego. Jezus Chrystus w imieniu Boga zaprasza nas do siebie abyśmy w Domu Bożym znaleźli ukojenie i odpocznienie. Po całym tygodniu pracy człowiek potrzebuje chwilę wytchnienia i refleksji nad swoim życiem i postępowaniem. Najlepszym miejscem na to jest cisza i spokój jaki panuje w murach kościoła, wsłuchanie się zaś w Słowo Boże pozwala nam spojrzeć z refleksją na nasze życie i postępowanie.
W świetle Słowa Bożego i Dekalogu widzimy nasze błędy, niedociągnięcia – widzimy nasze grzechy. To Słowo daje nam również wsparcie i ratunek – wskazuje nam drogę po której idąc możemy się wyzwolić z więzów tego świata i szatana.
Pójdźmy więc wszyscy do Jezusa, On bowiem jest naszym Zbawicielem, który przyniósł nam radosną Ewangelię i urzeczywistnił ją przez krzyż Golgoty i zmartwychwstanie. Amen.
W ślad za Mną! Woła Chrystus Pan.
W ślad za Mną hufce moje!
Zaprzyjcie się, porzućcie świat,
Obleczcie wiary zbroję!
Wyżmijcie na się krzyż i znój
I pójdźcie za Mną w życia bój!
Pokorne serce w piersi Mej
Miłością dla was płonie;
Słodyczą ust Mych wołam was,
Wyciągam do was dłonie.
Najlepszą was powiodę z dróg
Do celu, którym jest sam Bóg!
SE-763
1.niedziela po Trójcy Świętej - 06-06-2010
Kto was słucha, mnie słucha, a kto wami gardzi, mną gardzi.
Łk 10,16
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie.
Niedziela dzisiejsza pierwsza po Trójcy Świętej nasze myśli, nasz wzrok, nasze uczucia kieruje w stronę miłości. Tekst kazalny niedzieli dzisiejszej rozpoczyna się od słów: „Bóg jest miłością” (1J4,16) Dla ludzi wierzących słowa te są niepodważalne i nie podlegają dyskusji. Mogą się jednak zrodzić w umyśle człowieka następujące pytania:
- jakie jest pochodzenie tej przepięknej prawdy Biblijnej?;
- czy jest ona wynikiem poznania i doświadczenia ludzkiego?;
- czy człowiek może dojść na drodze własnego rozmyślania do poznania, że naprawdę: „Bóg jest miłością?”
Tego, że „Bóg jest miłością”, Bóg nas nie poucza i nam tego nie mówi. On objawił nam to w sposób najpełniejszy dając nam własnego Syna – Jezusa Chrystusa na śmierć na Krzyżu Golgoty aby nas wybawić z niewoli grzechu i szatana, a przez Jego zmartwychwstanie i Zesłanie Ducha Świętego możliwość wytrwania w miłości Chrystusowej.
To, że „Bóg jest miłością” jest zasadniczą treścią Ewangelii, dlatego nasze hasło mówi o słuchaniu i pogardzie. Poznać Jezusa i znaleźć się w kręgu jego miłości można jedynie przez słuchania Ewangelii – Słowa Bożego. Kto gardzi słuchaniem i czytaniem Słowa Bożego, kto nie uczęszcza na nabożeństwa, bo np. nie odpowiada mu kaznodzieja, gardzi nie tylko kaznodzieją, ale gardzi przede wszystkim Słowem Bożym, więc Samym Bogiem. Amen.
Prośmy Ducha dziś Świętego, by wiarę w Zbawcę dał naszego.
Byśmy nią strzeżeni, w końcu zbawieni, do wieczności byli wprowadzeni.
Kyrieleison.
Światłości droga, racz nam świecić, poznanie Zbawcy wśród nas niecić,
Byśmy Go poznali, przy Nim wytrwali, przez Niego życie wiecznie dostali.
Kyrieleison!
SE-222
Święto Trójcy Świętej - 30.05.2010r.
„Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów! Pełna jest wszystka ziemia chwały jego!”
Iz 6,3
Umiłowani w Jezusie Chrystusie.
Bóg jest tajemnicą. Umyka On nie tylko wszelkiej próbie zdefiniowania Go ale także próbie pełnego opisania tego, co czyni i tego, co jest w Jego zamyśle.
Dlatego też prorok Izajasz śpiewa na cześć Boga trzykroć: Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów!
Święto Trójcy Świętej, które zgodnie z porządkiem kościoła dziś obchodzimy, przypomina nam podstawową prawdę chrześcijaństwa; prawdę o Trójjedynym Bogu; Ojcu, Synu i Duchu Świętym. Tę prawdę, która wyróżnia chrześcijaństwo spośród wszystkich innych religii, w tym szczególnie religii monoteistycznych, a więc wierzących tylko w jednego, prawdziwego Boga. Nic więc dziwnego, że gdy w ruchu ekumenicznym powstało pytanie o tożsamość chrześcijaństwa, o to, które społeczności religijne mogą być uznane za chrześcijańskie, a które nie, to za podstawowe kryteria chrześcijaństwa uznano dwa stwierdzenia: Bóg jest w Trójcy Świętej jedyny i Jezus Chrystus jest naszym Panem i Zbawicielem.
Człowiek nie jest w stanie w pełni zrozumieć Boga i Jego istoty ani Jego działania. Nie zmienia się aktualność i ważność Bożego stwierdzenia: "Drogi moje nie są jako drogi wasze, ani myśli moje jako myśli wasze." Stąd to poznanie Boga zawsze będzie tylko cząstkowe, w dużej mierze niepełne i niedokładne.
Bóg nie objawia człowiekowi pełnej prawdy o sobie, ale tylko tyle ile człowiek jest w stanie zrozumieć i przyjąć, i tylko tyle, ile człowiekowi potrzeba do zbawienia. Nasze zbawienie nie jest bowiem oparte na wiedzy i nauce, ale na wierze, zaufaniu, nadziei i miłości w Bogu. Amen.
Święty jest Pan nasz Bóg, Bóg światłość, moc i życie,
Mój Stwórca, który mnie obdarzył tak obficie.
On mnie jak ojciec wiódł od pierwszych moich dni
I wielką dobroć swą co chwilę świadczył mi.
SE-239
Święto Zesłania Ducha Świętego – 23.05.2010
Nie dzięki mocy ani dzięki sile, lecz dzięki mojemu Duchowi to się stanie – mówi Pan Zastępów.
Za 4,6
Umiłowani w Jezusie Chrystusie.
Dzisiejsza niedziela jest Świętem Zesłania Ducha Świętego. Dlatego też obchodzenie Święta Zesłania Ducha Świętego budzi zawsze pragnienie odnowy Kościoła, przezwyciężenia Jego słabości i umocnienia wiary w naszych sercach. A osiągnięcie tego widzimy w powrocie do źródeł, do pobożności pierwszych wyznawców Chrystusa. Jest to jednak tylko możliwe poprzez uwolnienie się od wpływów pokus tego świata i poddanie się działaniu Ducha Świętego. On działa kiedy chce i jak chce. A skuteczność Jego oddziaływania na człowieka potwierdza się w owocach Ducha, w ukształtowaniu życia i pobożności poszczególnych ludzi i całego Kościoła.
Skutkiem działania Ducha Świętego była, jest i będzie zawsze wiara w sercu człowieka a także społeczność i wspólnota Kościoła Chrystusowego. Wiara, zaś staje się widoczna w działaniu i przynosi odpowiednie owoce; owoce Ducha. Ap. Paweł w liście do Galacjan powiada, że owocami Ducha są: „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość."
Po to Duch Święty działa wśród nas, po to zostaliśmy napełnieniu Duchem Świętym, abyśmy właśnie takie owoce wydawali. Słowa z dzisiejszego hasła dotyczą nie tylko odległych czasów, czy pierwszych chrześcijan, ale także i nas. A więc i „myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył."(1Kor 2,12) Amen.
Przyjdź, ach przyjdź, Duchu żywota, Wiekuisty Boże Ty.
Niechaj łaski Twej szczodrota przy nas trwa po wszystkie dnie.
To i wśród najcięższych bied wzejdzie nam pociecha wnet.
SE-224
Exaudi – 6.niedziela po Wielkanocy - 16.05.2010
„A gdy Ja będę wywyższony ponad ziemię, wszystkich do siebie pociągnę.”
J 12,32
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie
W czwartek przeżywaliśmy Święto Wniebowstąpienia Pańskiego. Jezus wstąpił do nieba tak, jak zmawiamy to w Wyznaniu Wiary: „trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego.” Tak wierzymy i tak wyznajemy.
Tekst naszego hasła tygodnia zawiera, obok wyznania o wywyższeniu, jeszcze jedną obietnicę: „wszystkich do siebie pociągnę.”
Słowa te nie są dla nas nowością, Jezus Chrystus już wcześniej zapowiadał: „w domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. Jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.”(J14,2-3)
Wywyższenie Jezusa rozpoczęło się na krzyżu Golgoty poprzez Jego zmartwychwstanie aż do Jego wniebowstąpienia. Chrystus uczynił to wszystko dla naszego zbawienia, aby wyzwolić nas z niewoli grzechu śmierci i szatana.
Jako wyzwoleni nie możemy pozostać na naszych starych miejscach bowiem grozi nam, że znowu wpadniemy w niewolę, dlatego Jezus obiecuje nam: „Ja… wszystkich do siebie pociągnę.” aby nas uchronić od powrotu do starych zależności. Pozwólmy Panu aby zesłał na nas Ducha Świętego, który przysposobi nas do drogi do domu Ojca naszego w niebiesiech. Amen.
Przybądź do nas, gościu wzięty
Z Ojca, Syna, Duchu Święty,
Zlejże darów swych hojności
W naszych słabych serc wnętrzności.
SE-223
Rogate – 5. niedziela po Wielkanocy – 2010-05-09
„Błogosławiony Bóg, który nie odrzucił modlitwy mojej i nie odmówił mi swej łaski.”
Ps 66,20
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie
Każdy człowiek wierzący modli się na swój sposób. Bowiem jak ktoś powiedział, każdy w coś wierzy i do tego swego wymyślonego bóstwa się modli.
My chrześcijanie wierzymy w Trójjedynego Boga - Ojca, Syna i Ducha Świętego. Od dziecka jesteśmy uczeni, że do naszego Boga winniśmy się modlić. Modlitwy nasze są jednak różne, a najczęściej staramy się na Bogu wymuszać różne rzeczy, które uważamy za bardzo potrzebne dla naszego życia. Czy to jest właściwe podejście do życia, a przede wszystkim do naszej wiary i Boga? Czy Bóg jest może jakąś maszyną do spełniania naszych zachcianek? Nie!!!
Bóg nie odrzuca naszych modlitw i nie odmawia nam swojej łaski, ale nie wszystko o co Go prosimy jest tym, co jest nam potrzebne do życia. Bóg jak dobry ojciec daje nam to co jest najpotrzebniejsze. Dobry ojciec nie da bowiem dziecku zapałek w stercie słomy.
Dzisiejsza niedziela Rogate – Proście przypomina nam o modlitwie i o zwracaniu się do Boga z naszymi prośbami, przypomina nam również o tym, aby nie zapominać o dziękowaniu Bogu za wszystkie dary, które od Niego otrzymujemy. Amen.
Winniśmy Bogu hołd i dzięki za dobro, które zsyła nam,
Bo wszystko dziełem Jego ręki: i to czym jestem i co mam.
Więc moja pieśni, wznieś się doń. Ty do niej Panie, ucho skłoń.
Ty Boże, wszystko utrzymujesz i czego trzeba, sam to wiesz,
Ty nas w potrzebach opatrujesz, błogosławieństwo światu ślesz,
W miłości ku nam stale trwasz i nad grzesznikiem litość masz.
SE-624
Cantate – 4. niedziela po Wielkanocy 2010-05-02
„Śpiewajcie Panu pieśń nową, bo cuda uczynił.”
Ps 98,1
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie
Co to są cuda? Czytając Biblię na Jej kartach spotykamy opisy wielu cudów, które czynili patriarchowie, prorocy, a w Nowym Testamencie sam Jezus Chrystus. My sami cudem nazywamy, każde zjawisko, którego przyczyny nie potrafimy wskazać i udowodnić.
W dzisiejszych czasach takich zjawisk, których nie potrafimy udowodnić jest mało. Twierdzimy więc, że obecnie cudów nie ma.
Jesteśmy w bardzo wielkim błędzie, na świecie są miliardy cudów. Każde nasze życie jest cudem, cudem wprost nie opisanym. Dla mnie osobiście, każdy kolejny dzień który z łaski Bożej mogę przeżyć jest cudem, za który dziękuję Bogu.
Nie przez przypadek nasze dzisiejsze hasło wzywa nas: „Śpiewajcie Panu pieśń nową, bo cuda uczynił.” Bóg nasz Pan uczynił wielki cud dając nam życie, czy za to nie winniśmy Bogu dziękować. Najlepszą zaś podzięką jest pieśń na chwałę Bogu, śpiewana wdzięcznym sercem. Amen.
Pochwal mój duchu, Mocarza, co ziemi obroty
Sprawia i w niego orlimi podnosi cię loty;
Który ci dał w dobrach rozlicznych twój dział
Z swojej ojcowskiej szczodroty.
Pochwal Mocarza, co cudnie cię tak ukształtował,
Zdrowiem obdarzył i drogi ci zawsze torował.
Wśród iluż trwóg wielki, potężny ten Bóg
Ciebie pod skrzydła swe chował!
SE-620
Jubilate – 3. niedziela po Wielkanocy 2010-04-25
„Jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem, stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.”
2 Kor 5,17
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie
Po 10. kwietniu 2010r. w całym naszym kraju, nastąpiły zmiany, ujmując to słowami naszego hasła biblijnego: „stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe”. Należy jednak zapytać czy to nowe będzie lepsze? Jeżeli tak, to czy ono pozostanie naprawdę i czy na długo?
Nas ewangelików Diecezji Warszawskiej obok śmierci sp. ks. Adama Pilcha spotkała jeszcze jedna tragedia 18. kwietnia 2010r. zginą zwierzchnik Diecezji ks. bp Mieczysław Cieślar.
„Stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe” - jak to ma się stać, że zmienią się personalnie księża, biskupi, politycy i my zwykli ludzie?.
Hasło nasze powiada nam: „jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem”. Czy na pewno jesteśmy wszyscy w Chrystusie? Słowo Boże wzywa nas abyśmy się nawrócili, abyśmy życie naprawdę związali z Jezusem Chrystusem. Jemu poświęcili wszystkie swoje siły. Jeżeli podporządkujemy się woli Bożej, to wtedy istotnie wszystko stanie się nowym. Amen.
Mój Boże, jako chcesz, niech będzie też me chcenie!
Czy jasne zsyłasz dni, czy mroczne smutku cienie.
Pokornie przyjąć chcę, co mi łaskawie ślesz.
Czy umrzeć mam czy żyć, niech będzie jako chcesz.
Mój Boże, jako chcesz, sam prowadź mnie za ręce!
Niech cały żywot swój na chwałę Twą poświęcę.
Pokusy oddal moc, do służby swej mnie bierz.
Niech także w pracy mej wypełni się, co chcesz!
SE-734
Misericordias Domini – 2. niedziela po Wielkanocy. 2010-04-18
„Jam jest dobry Pasterz. Owce moje głosu mojego słuchają i Ja je znam, a one idą za mną. I Ja daję im żywot wieczny.”
J 10,11a.27-28a
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie
Od 10. kwietnia cały nasz naród jest pogrążony w smutku i żałobie. Opłakujemy naszych przyjaciół, znajomych, opłakujemy Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonkę Marię, ostatniego prezydenta na obczyźnie Ryszarda Kaczorowskiego, wszystkie osoby towarzyszące prezydentom do Katynia na uroczystości 70-lecia Mordu Katyńskiego.
Nasz Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP również poniósł dotkliwą stratę. Na pokładzie samolotu był duchowny naszej Diecezji Warszawskiej ks. Adam Pilch. Przypominam Go sobie jako skromnego zawsze pogodnego i uśmiechniętego kolegę, który nigdy nie podniósł głosu i nie okazał zdenerwowania.
Swoją postawą duszpasterską wskazywał zawsze na Jezusa Chrystusa jako „Dobrego Pasterza”. Powinniśmy zawsze pamiętać, stając u boku trumny tych którzy od nas odchodzą, że wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga i owcami jednego Pasterza Jezusa Chrystusa, który aby nas bronić przed grzechem i śmiercią oddał swe życie na krzyżu Golgoty, a po swoim zmartwychwstaniu stał się jedynym Pasterzem Zbawicielem naszym.
Dlatego też w naszych modlitwach powinniśmy naszych zmarłych, a przede wszystkim rodziny tragicznie osierocone polecać opiece „Dobrego Pasterza”, aby im dał żywot wieczny. Amen.
Mój wiekuisty Pasterz mnie pasie.
Nic mi nie zbraknie tu w żadnym czasie.
Zawiódł mnie w pasze nie pospolite,
Nad żywej wody zdroje obfite.
Chociażby stała śmierć już przede mną,
Bać się nie będę bo Pan mój ze mną.
Twój pręt, o Panie, i laska Twoja
W niebezpieczeństwie – obrona moja.
SE-602
Quasimodogeniti – 1. niedziela po Wielkanocy 11-04-2010
„Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który według wielkiego miłosierdzia swego odrodził nas ku nadziei żywej przez martwych wstanie Jezusa Chrystusa.”
1 P 1,3
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie
Wielki Piątek i Wielkanoc, ukrzyżowanie i zmartwychwstanie naszego Pana i Zbawiciela mamy za sobą. Rodzi się jednak pytanie; czy te święta wniosły coś do naszego życia?
W 2009r. pisałem, że stając się chrześcijaninem człowiek musi się na nowo odrodzić, a stać się to może tyko z woli Boga przez działanie Ducha Świętego.
Przeżyliśmy Wielki Tydzień: czy wsłuchaliśmy się właściwie w historię męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa.
Chrystus przecież dla naszego zbawienia, za nas poszedł na krzyż, aby nas pojednać z Bogiem, abyśmy mieli wolny dostęp do łaski Bożej, abyśmy nie poszli na wieczne potępienie, ale zostali usprawiedliwieni, zbawieni i weszli do Królestwa Bożego.
Jezus to uczynił dla nas. Ukazał nam wielką miłość Boga do nas grzesznych ludzi, dając nam przykład jak tą Bożą miłość mamy przekazywać dalej innym braciom i siostrom.
Czy nasze serca wsłuchane w Wielkopiątkowe i Wielkanocne zwiastowanie odrodziły się i pozwoliły wypełnić się Bożą miłością? Amen
Wpuść, o słońce wielkanocne, swe promienie w serce wpuść!
Rozbudź życie w nim owocne, by się Tobą mogło zróść!
Brzemię win do grobu rzuć, radość nową we mnie wzbudź.
Bym się ciszył z Wielkanocy, odrodzony z Bożej mocy!
SE-202
Niedziela Wielkanocna 4-04-2010
Chrystus Pan mówi: „Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła.”
Obj 1,18
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie
W Wielki Piątek przeżywaliśmy tragedię krzyża Golgoty, kiedy to nasz Pan zawisł miedzy niebem i ziemią. Józef z Arymatei ciało Jezusa złożył do swego grobowca, albo jak podają niektóre tłumaczenia ogrodu. Jednakże grób – grobowiec został zamknięty dużym ciężkim kamieniem – płytą grobową. Dziś w Ewangelii Wielkanocnej słyszymy, jak trzy kobiety idące do grobu Jezusa, aby go namaścić zgodnie z zwyczajem żydowskim, zamartwiały się, jak one dostaną się do grobu skoro jest zamknięty. Oto szok – kamień jest usunięty, a grób pusty. Jezusa tam nie ma, co się stało?!
Kobietom daje odpowiedź anioł mówiąc: Jezus zmartwychwstał, On żyje!
Dzisiaj nam współczesnym pielgrzymom do Grobu Pańskiego daję odpowiedź sam Jezus Chrystus mówiąc: „Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła.” Mało tego, że Chrystus sam zaświadcza nam swoje zmartwychwstanie to daje nam jeszcze niepojętą obietnicę: Ja mam klucze śmierci i piekła! Dalej można tylko powiedzieć – od Jezusa zależy kto będzie zbawiony i wejdzie do Królestwa Bożego, a za kim zamkną się drzwi śmierci i piekła. Amen
Chrystus był w śmierci mocy za ludzki grzech pojmany,
Lecz powstał z grobu nocy, nam na żywot znów jest dany.
Więc weseli chciejmy być, dziękować Bogu i Go czcić
Śpiewając: Alleluja, alleluja!
SE-172
Wielki Piątek 2-04-2010
„Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.”
J 3,16
Drodzy Bracia i Siostry w Jezusie Chrystusie
Wielki Piątek dla nas chrześcijan jest szczególnym dniem, każdy z nas powinien na klęczkach bić się w piersi i prosić wielkim głosem: „Boże bądź miłościw mnie grzesznemu”
To co w Wielki Piątek wydarzyło się w Jerozolimie i na wzgórzu Golgota opodal bram Świętego Miasta, to wszystko jest nasza wina, moja i twoja bracie i siostro. Są ugrupowania, które próbują winę zrzucić na żydów, i mówią to odległe czasy, nas wtedy nie było. My wierzymy w Jezusa i to nie nasza wina. Ci co tak sądzą są w wielkim błędzie, każde nasze najmniejsze przewinienie jest kolejnym gwoździem wbijanym w krzyż Jezusa Chrystusa.
Bóg jednak nas tak hocha, że za nasze winy poświęcił swojego jednorodzonego Syna Jezusa Chrystusa aby nas uratować od pewnej zagłady.
W ten to sposób nie podlegamy już władzy szatana i śmierci, ale jesteśmy własnością Boga poprzez Krzyż Golgoty Jezusa Chrystus. Amen.
Przy Twym krzyżu pragnę być, Tam zdrój żywy płynie;
Kto te wody będzie pić nigdy nie zaginie.
Krzyżu tam, w krzyżu tam moje jest zbawienie.
Na Golgocie dał mi Pan grzechów odpuszczenie.
SE-156
Niedziela Palmowa 28-03-2010
"Musi być wywyższony Syn Człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny."
Jan 3,14-15
Drodzy Bracia i Siostry
Cały już rok spotykamy się na naszej stronie ze Słowem Bożym. Ponownie musimy wczytać się w słowa hasła Niedzieli Palmowej: "Musi być wywyższony Syn Człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny."
Parząc na historię ludzkości to zauważymy, że wszyscy przywódcy kiedy przemawiają do ludu to starają się znaleźć na jakimś podniesieniu, aby być lepiej widocznym i lepiej słyszalnym. Oczywiście dzisiaj mamy technikę nagłaśniającą, ale dawniej a i dzisiaj ksiądz, który zgodnie z poleceniem Jezusa powinien być sługą wszystkich, kiedy głosił Słowo Boże to wchodzi na ambonę, często dość wysoko ponad zgromadzonymi wiernymi.
Nasz Pan Jezus Chrystus również został wywyższony, ale w jak dziwny sposób. Zawisł na krzyżu na wzgórzu tak, aby wszyscy Go widzieli. Według Arcykapłanów, Sanhedrynu, uczonych w Piśmie, faryzeuszy i władz rzymskich miało to być ku przestrodze aby nikt nie odważył się więcej naruszać raz ustalony porządek na ziemi.
Istotnie, krzyże które spotykamy w swoim życiu są krzyżami ku przestrodze; Przypominają one nam, że to my powinniśmy tam wisieć za nasze grzechy.
Przypominają nam, że Jezus za nas oddał swe życie aby nas wybawić.
Przypominają nam i wskazują gdzie mamy szukać ratunku w niedoli naszego życia, kiedy zagubimy się na drogach tego świata.
Tak oto to wywyższenie naszego Pana, które miało być symbolem hańby, stało się symbolem zwycięstwa miłości Boga i Jego łaski wobec nas grzesznych ludzi. Amen
Wzgardzony i opuszczony przez ludzi i przez narody,
Mąż bólu i doświadczenia, nie zważał na Niego nikt.
Lecz On jest zraniony ludzkości grzechami!
On dał nam zbawienie, to Jezus nasz Pan. To Jezus nasz Pan!
SE-168
__________________________________________________________________________________
(c) Parafia Ewangelicko-Augsburska w Zduńskiej Woli - Wszystkie prawa zastrzeżone